"A tak właściwie to kiedy wracają twoi
rodzice?"- Odwrócił się tyłem i zacisnął dłonie w pięści.
"Oboje nie żyją."- Co ja najlepszego zrobiłam?! Znowu palnęłam
głupstwo! Teraz przeze mnie jest smutny...
"Przepraszam..."- Powiedziałam cicho.
"To nie twoja wina."- Powiedział i odwrócił się ze sztucznym
uśmiechem na twarzy.- "Chodźmy pooglądać film."- Dodał.
"Dobra."
Poszliśmy do niego, do pokoju i włączyliśmy jakiś film. Siedzieliśmy na łóżku
opierając się o ścianę. Oparłam głowę o jego ramię, bo czułam, że zaraz zasnę.
Chwycił moją dłoń i splótł moje palce ze swoimi. Dlaczego serce zaczęło mi bić
jak oszalałe? Przecież on tylko trzyma mnie za rękę! To nic wielkiego! A jednak
moje serce szybciej bije, gdy on mnie dotyka. Może coś do niego czuję? Nie, to
nie możliwe! Przecież nawet go nie znam! Zasnęłam oparta o jego ramię, a gdy
obudził mnie dźwięk sms`a leżałam w jego objęciach. Delikatnie sięgnęłam po
telefon, przy czym myślałam, że szybciej obudzi go bicie mojego serca.
Wiadomość była od Hiromi. Napisała, że zajęcia są dziś odwołane z powodu
śnieżycy. Dzięki Bogu! Nie miałam kompletnie, w co się ubrać! Odłożyłam telefon
i wstałam po cichu żeby nie zbudzić chłopaka. Poszłam do kuchni, a gdy
zobaczyłam pustą już lodówkę ubrałam się i poszłam do sklepu. Gdy wróciłam
jeszcze spał więc wzięłam się za robienie śniadania. Gdy już myłam naczynia i
śniadanie było gotowe do kuchni wszedł Hisaki. Był w samych bokserkach...
"Dzień dobry!"- Powiedział uśmiechając się.
"Ubierz się!"- Pisnęłam rumieniąc się.
"Nawet jakbym chciał, to bym nie mógł."
"Dlaczego?"- Zapytałam patrząc się w stopy.
"Wszystkie moje rzeczy są w praniu."
"To narzuć na siebie jakiś koc!"
"A nie podoba ci się to?"- Zapytał i podszedł do mnie. Serce łomotało
mi w piersi.
"Nie!"- Pisnęłam. Uspokoiłam się i poszłam po koc, gdy wróciłam
Hisaki juz jadł kanapkę. Rzuciłam w niego kocem.
"Nakryj się."- Powiedziałam, a chłopak owinął się w koc.
"Nie idziemy dziś na zajęcia?"- Spytał, a następnie napił się
herbaty.
"Nie. Są dowołane z powodu śnieżycy. Bardzo dobrze zrobili, bo ledwo co
trafiłam do sklepu."
"To co robimy?"
"Jutro pewnie zrobi mi test, którego wczoraj nie pisałam, więc muszę się
pouczyć, ale do domu nie wrócę w taką pogodę. Chodźmy na razie telewizje
pooglądać."
"Hai."- Poszliśmy do salonu i włączyliśmy telewizor. Zdziwiło mnie,
że chłopak, który był tak zaniedbany miał własne mieszkanie, które było ładnie
urządzone, miał zapłacone wszystkie rachunki, jak i również miał nowoczesny
sprzęt.
"Kyokoooo...."- Mruknął chłopak. Oglądaliśmy już około godziny.
"Hmmmm?"
"Nudzi mi się."
"I co w związku z tym?"
"Chodź coś porobić."
"Co takiego chcesz robić?"
"Nie wiem. Ty coś wymyśl."
"To ci się nudzi nie mnie."
"Kyoooo-chaaaan, no prooooszeeeee."-Hisaki zaczął mnie szturchać w
ramię.
"Hisaki, przestań."
"Ale mi się nudzi."- Teraz zaczął bawić się moimi włosami.
"Dlaczego zachowujesz się jak małe dziecko?"
"Bo mi się bardzo nudzi."
"Hiiiisakiiii..."
"Hmmmm?"
"Nudzi mi się."
"To mój tekst!"
"No, ale mi się strasznie nudzi! Poróbmy coś! Ty wymyślasz!"- Dalej
go przedżeźniałam, a chłopak spochmurniał.
"Jesteś zły?"- Zapytałam widząc jego minę.
"Tak."
"Chciałam ci pokazać jak to jest, jak ktoś ci tak jęczy. Nie gniewaj się
na mnie."- Poczochrałam jego włosy.
"Spać mi się chce."-Powiedział.
"Ty to na prawdę jesteś jak dziecko. Jeśli chce ci się spać to idź
spać."
"A ty co będziesz robić?"
"Nie wiem. Coś sobie znajdę do roboty."
"Czyli idziesz spać ze mną."
"Ale mi się nie chce spać! Ej! Puść mnie! Postaw mnie na ziemi!"-
Piszczałam, kiedy chłopak wziął mnie na ręce.
________________________
Chciałam Was poinformować, że możecie składać zamówienia na jakieś opowiadania, przyjmę wszystkie i postaram się, żeby je zrealizować :D Zamówienia mogą mieć tylko zarys opowiadania, lub opis postaci itp. lub mogą także być parringi z filmów, książek, seriali, anime, po prostu co wam się żywnie podoba (przyjmuję też yaoi itp.) Przecież trzeba się rozwijać w każdym kierunku, no nie? >.< Dobra to ja jeszcze coś sobie pooglądam i idę spać :3
zrób parodie jakiegoś debila którego znasz :D
OdpowiedzUsuńChyba nie dostanę na to zgody, a wole nie pisać bez zgody tego debila xD
Usuńa jak ma na imię?
UsuńNie wiem czy mogę to tu ujawniać xD Wolałabym żeby ten debil został anonimowy >.<
Usuńkiedy kolejny rozdział Idealnego?
OdpowiedzUsuńChociaż we wszystkich wolnych chwilach myślę co może być dalej, nadal tego nie znalazła, więc trzeba czekać, aż mnie olśni :/
Usuńkiedy Cię olśni? bardzo proszę aby szybko ^-^ bo czekam i czekam no i wiesz jak to jest pewnie :/
OdpowiedzUsuńNo wiem, wiem, ale to musi samo do mnie przyjść :/ Postaram się to jakoś wynagrodzić i jutro dodam nowe opowiadanie :>
Usuńkiedy next?
OdpowiedzUsuńPrawdopodobnie na feriach :>
Usuń