"Matt i Alice mają rację. W końcu nie wiemy
o nim prawię nic, nie wiemy też jak zareaguje na to wszystko, skoro o tym nie
wie. Może obudzić swoje magiczne moce po powiedzeniu mu prawdy, a przez to
niepotrzebnie ściągniemy uwagę na siebie. "-Powiedział Luke, przytulając
dziewczynę.
"Na razie chyba nic nie możemy zrobić, jak zaprzyjaźnić się z nim i zdobyć jego zaufanie."-Westchnęła Alice.
"Taaa..."-Potwierdził Matt, patrząc przez okno.
"Ale wy go nie znacie. Ja go znam. Może jak z nim porozmawiam...."-Zaczęła Clara ale przerwał jej Matt.
"Clara. Nie wiemy dokładnie, co się stało dwanaście lat temu. Ty wiesz, a my nie umiemy ci pomóc. Nie wiemy, co czujesz. Wiemy, że ten chłopak jest dla ciebie bardzo ważny, ale nie możemy ci pozwolić z nim porozmawiać... Jeszcze nie..."-Powiedział Matt.
"On ma rację Clara. Musisz być silna."- Powiedziała Alice, biorąc przyjaciółkę w ramiona od swojego . kolegi.
"Ale ja na prawdę chce z nim porozmawiać...."- Szepnęła Clara
"Wiem, ale jestem przy tobie. Wszyscy jesteśmy Masz w nas oparcie. Pamiętaj o tym."-Odpowiedziała jej Alice.
"Dziękuję wam."-Powiedziała Clara. Odsunęła się od Alice.
"Ale dlaczego nie potraficie zrozumieć, że muszę z nim porozmawiać? Czekałam na to dwanaście lat. Proszę was."
"Nie możemy ci na to pozwolić, bo nie wiemy jak zareaguje. Nie znamy jego intencji, ani myśli. Nie wiemy o nim praktycznie nic. Dlatego nie możesz z nim porozmawiać."-Powiedział Matt
"Ale ja tak nie mogę. Wiedząc, że to o niego się martwiłam i wiedząc, że jest w tym samym domu, niczego nie świadomy, nie mogę z nim nie porozmawiać..."-Powiedziała Clara.
"Nie możesz poczekać? Musimy coś się dowiedzieć na jego temat."-Zapytał Luke.
"Nie. Nie mogę. Tylko on mnie zrozumie. Tylko on wie co czuję. Dlatego muszę z nim porozmawiać."
"Clara musisz poczekać.... Nie możesz z nim teraz porozmawiać. Proszę cię."- Powiedziała Alice.
"Alice... Jesteś moja przyjaciółką, powinnaś to zrozumieć. Ty Matt też, przecież mnie uratowałeś... W pewnym sensie uratowałeś.... A ty Luke... Przecież mnie kochasz... Dlaczego żadne z was nie potrafi tego zrozumieć?!"-Clara już prawie płakała.
"Clara... Nie płacz.."- Mówiąc to Luke podszedł do niej i chciał ją przytulić, ale ona go odtrąciła. Gorące łzy spływały jej po policzkach.
"Przepraszam was... Przepraszam Cię Alice.... Ciebie Matt... I ciebie Luke... Muszę z nim porozmawiać..."-Powiedziała Clara.
"Na razie chyba nic nie możemy zrobić, jak zaprzyjaźnić się z nim i zdobyć jego zaufanie."-Westchnęła Alice.
"Taaa..."-Potwierdził Matt, patrząc przez okno.
"Ale wy go nie znacie. Ja go znam. Może jak z nim porozmawiam...."-Zaczęła Clara ale przerwał jej Matt.
"Clara. Nie wiemy dokładnie, co się stało dwanaście lat temu. Ty wiesz, a my nie umiemy ci pomóc. Nie wiemy, co czujesz. Wiemy, że ten chłopak jest dla ciebie bardzo ważny, ale nie możemy ci pozwolić z nim porozmawiać... Jeszcze nie..."-Powiedział Matt.
"On ma rację Clara. Musisz być silna."- Powiedziała Alice, biorąc przyjaciółkę w ramiona od swojego . kolegi.
"Ale ja na prawdę chce z nim porozmawiać...."- Szepnęła Clara
"Wiem, ale jestem przy tobie. Wszyscy jesteśmy Masz w nas oparcie. Pamiętaj o tym."-Odpowiedziała jej Alice.
"Dziękuję wam."-Powiedziała Clara. Odsunęła się od Alice.
"Ale dlaczego nie potraficie zrozumieć, że muszę z nim porozmawiać? Czekałam na to dwanaście lat. Proszę was."
"Nie możemy ci na to pozwolić, bo nie wiemy jak zareaguje. Nie znamy jego intencji, ani myśli. Nie wiemy o nim praktycznie nic. Dlatego nie możesz z nim porozmawiać."-Powiedział Matt
"Ale ja tak nie mogę. Wiedząc, że to o niego się martwiłam i wiedząc, że jest w tym samym domu, niczego nie świadomy, nie mogę z nim nie porozmawiać..."-Powiedziała Clara.
"Nie możesz poczekać? Musimy coś się dowiedzieć na jego temat."-Zapytał Luke.
"Nie. Nie mogę. Tylko on mnie zrozumie. Tylko on wie co czuję. Dlatego muszę z nim porozmawiać."
"Clara musisz poczekać.... Nie możesz z nim teraz porozmawiać. Proszę cię."- Powiedziała Alice.
"Alice... Jesteś moja przyjaciółką, powinnaś to zrozumieć. Ty Matt też, przecież mnie uratowałeś... W pewnym sensie uratowałeś.... A ty Luke... Przecież mnie kochasz... Dlaczego żadne z was nie potrafi tego zrozumieć?!"-Clara już prawie płakała.
"Clara... Nie płacz.."- Mówiąc to Luke podszedł do niej i chciał ją przytulić, ale ona go odtrąciła. Gorące łzy spływały jej po policzkach.
"Przepraszam was... Przepraszam Cię Alice.... Ciebie Matt... I ciebie Luke... Muszę z nim porozmawiać..."-Powiedziała Clara.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz